Kochani!

Serdeczne pozdrowienia wielkanocne z Kuby. Dziękuję Wam za pamięć, modlitwę i wsparcie materialne. Szczególnie dziękuję za przekazywane przez Ks. Proboszcza intencje i stypendia mszalne oraz za jałmużnę wielkopostną na misje. Dzięki Waszemu wsparciu i życzliwości kapłanów mogę kontynować moją misję. Sytuacja na Kubie jest trudna z wielu powodów. Ekonomicznie jesteśmy w kryzysie, a ceny podstawowych artykułów żywnosciowych, o ile wogóle są dostępne i to głównie na czarnym rynku, wzrosły pięciokrotnie. Sytuacja polityczna stała się trudna, a rozgoryczeni i sfrustrowani ludzie zaczynają domagać się swoich podstawowych praw. W ostatnim czasie uwięziono lub bezprawnie przetrzymywano w więzieniach prawie 150 więźniów politycznych. Wzmogły się też ataki na Kościół, takie jak ograniczenia w komunikacji (wycofanie pozwoleń na przemieszczanie się samochodów bedących własnością Kościłoła), ograniczenie transmisji w radio i telewizji (szczególnie w Wielkim Tygodniu), nie wydawanie pozwoleń na pracę duszpasterską nowych ksieży czy osób konsekrowanych oraz utrudnianie zdobywania jakichkolwiek pozowoleń. Ale to wszystko przejściowe trudności wobec których pokornie proszę Was o modlitwę za Kubę!

          Pomimo trudności oraz pandemii udało się przeżyć piękne Triduum Paschalne oraz rekolekcje wielkopostne. Sakrament Chrztu przyjęło 14 dorosłych i w tym jest radość.

W Chrystusie Zmartwychwstałym jest nasza radość i nadzieja.

Przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia:

 

Niech Zmartwychwstały Chrystus przywróci naszym sercom proste małe wiary w to że:

-świat jest dobry i piękny, bo jest prezentem Boga dla nas.

– każdy człowiek ma w sobie tony dobra i piękna, którego nieustannie powinniśmy szukać, aby Bogu sprawiać radość.

– nasze serca są dobre, bo w nich zamieszkał Bóg.

– Bóg jest obecny w swoim Kościele, a chwilach trudności niesie Go na swoich barkach jak niegdyś krzyż.

– jest Zmartwychwstanie tzn Bóg ma ostateczne słowo i jest to słowo pocieszenia i błogosławieństwa.

– na rozwścieczone i popękane ludzkie serca mamy być Barankiem zranionym, który opatruje rany balsamem miłosierdzia. Nie oszczędzajmy tego balsamu także dla samych siebie!

Radości i spokoju i wiary, że Pan zmartwychwstał dla nas i w nas, abyśmy byli radosnymi i świeżymi jak wielkanocny poranek!

Pan zmartwychwstał i jest z Tobą!

ks. Adam Wiński

Bayamo 6/04/21